Ostatnie wskazówki przed maratonem. Musisz to wiedzieć!

Ostatnie wskazówki i porady przed maratonem - Orlen Warsaw Marathon - Trenerka Biegania

Ostatnie miesiące mocno trenowałeś/aś, aby jak najlepiej wypaść na tych konkretnych zawodach, na tym najważniejszym dla Ciebie dystansie! Te ostatnie kilka dni przed maratonem nie eksperymentuj. Nic już nowego nie wytrenujesz, a kombinowaniem czy ulepszeniem możesz sobie tylko zaszkodzić. Przeczytaj poniższy tekst i zobacz o czym powinieneś pamiętać przed i w trakcie biegu.

No to zaczynamy:

PRZED MARATONEM
  1. Ostatnie 3 dni przed startem powinny już być luźne. Nie ma co dokładać kilometrów. Nawet jeden dzień wolny wbrew pozorom może więcej pomóc niż zaszkodzić.
  2. Trzy, cztery dni przed maratonem włącz do diety więcej węglowodanów. Bo z nich na biegu będziesz czerpał/a energię.
  3. Zwiedzanie miasta, w którym biegasz maraton zostaw sobie na później (czyli po biegu)
  4. Sprawdź gdzie można odebrać pakiet startowy. Unikniesz w ten sposób dodatkowego nabijania  kilometrów po Expo.
  5. Sprawdź wcześniej, gdzie znajdują się parkingi, depozyty i toalety.
  6. Sprawdź wcześniej pogodę. Jeżeli ma być ciepło to koniecznie pamiętaj o jasnej czapeczce z daszkiem. Warto też nawadniać się więcej niż zwykle, często i małymi łykami.
  7. Na kolację przed startem zjedz coś lekkostrawnego i bogatego w węglowodany (np. makaron z sosem pomidorowym). Nie eksperymentuj, najedz się, ale nie przejadaj.
  8. Pamietaj aby wyspać się przed startem. Wbrew pozorom najważniejsza jest noc z piątku na sobotę (jeżeli start jest w niedzielę). Ale sen to podstawa, nie zapominaj o tym!
  9. Nie myśl cały czas o maratonie. Przeczytaj książkę, obejrzyj film czy umyj samochód (jak to miał w zwyczaju mój tata 🙂 ). Po prostu zajmij się czymś innym.
DZIEŃ STARTU
  1. Na śniadanie zjedz to co zawsze jesz przed mocnym treningiem lub startem – nie kombinuj (tutaj sprawa jest bardzo indywidualna, niektórzy jedzą jajecznicę, a inni bułkę z dżemem). Niech to będzie lekki posiłek, energię będziesz czerpał głównie z kolacji.
  2. Nie testuj  na maratonie nowych  żeli czy izotoników.  Jedz na trasie tylko to co masz sprawdzone. Warto wcześniej sprawdzić jakie organizator zapewnia picie na trasie i wypróbować je na treningu lub poprosić znajomych o podanie Twojego picia na trasie.
  3. Miej przy sobie papier toaletowy lub chusteczki. Często na dużych imprezach brakuje papieru w toaletach.
  4. Na wypadek kolki lub problemów żołądkowych, warto mieć nospę, można np. przykleić ją taśmą pod numer.
  5. Nie zakładaj na start nowych butów, czy stroju startowego, unikniesz w ten sposób pęcherzy czy otarć.
  6. Zrób przed startem rozgrzewkę. Nie stój bezczynnie w strefie startowej.
  7. Na start nie idź w samym stroju startowym. Jeżeli  nie masz komu oddać rzeczy, to załóż sobie starą bluze której nie bedzie szkoda zostawić na starcie lub po prostu zrób otwory w worku na śmieci. Unikniesz w ten sposób niepotrzebnego marznięcia na starcie. I uwierz mi że takich osób będzie więcej i nikt nie będzie się z Ciebie śmiał.
  8. Pierwszą połowę dystansu przebiegnij w spokojnym tempie. Lepiej zacząć wolniej i później na 30km mijać ludzi niż zaliczyć “ścianę” i czołgać sie do mety.
  9. Pamiętaj aby pić na trasie. Od pierwszego punktu korzystaj z nawadniania, jeżeli nie czujesz pragnienia to chociaż przepłucz usta.

No i co, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Tobie POWODZENIA!!!

PS. Baw się dobrze, bo przede wszystkim chodzi o radość z tego co robisz 🙂

fot. Running Creatives

 

 

Kamila

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o