Jak radzić sobie z bieganiem w upalne dni?

bieganie w upale - Trenerka Biegania

Pogoda ostatnio robi nam się coraz ładniejsza. Słońce za oknem zachęca do aktywności fizycznej. Po ostatnich chłodniejszych miesiącach w końcu można zrzucić z siebie grube ubrania i cieszyć się bieganiem w letnich koszulkach. W tej całej radości z biegania nie zapominajmy jednak o zdrowym rozsądku. Niby sport to zdrowie, jednak latem musimy uważać, aby go nie stracić.

Wbrew pozorom bieganie latem nie należy do najłatwiejszych. Kilka prostych porad, które dla Was przygowałam, pozwolą przetrwać Wam treningi w upalne dni.

1. Nawadnianie

Niby banalne, jednak nie każdy o tym pamięta. Codziennie powinniśmy wypijać 2 litry wody. W upalne dni połączone z aktywnym fizyczną nawet 3-4litry. Należy pamiętać aby godzinę, przed wysiłkiem wypić ok. 0,5 l wody, a po treningu konieczne uzupełnić utracone wraz z potem mikroelementy. Taki izotonik możecie zrobić sobie sami w domu. Wystarczy miód, cytryna, trochę soli no i woda. Pamiętajcie też że kawa nie nawadnia, więc się nie liczy do dziennej dawki nawodnienia…

PS. Lepiej pić częściej, a małymi łyczkami 🙂

2. Na trening staraj się wychodzić z rana lub pod wieczór.

Unikaj treningu między godziną 11-16. Jeżeli nie masz możliwości i musisz wyjść na trening w pełnym słońcu wybieraj miejsca zacienione. Jeżeli przygotowujesz się do startu i wiesz, że może tam był gorąco, to raz czy dwa możesz wyjść na trening w okolicach godziny startu, aby organizm przyzwyczaił się do ciepła (pamiętaj wtedy o wszystkich moich zasadach) no i oczywiście w dniu startu staraj się unikać słońca, a rozgrzewkę zrób w cieniu.

3.Odpowiednia odzież

Bieganie w upale - Trenerka biegania

Pamiętaj aby w upalne dni wybierać jasne ubrania, albo odzież termoaktywną (ostatnio pisałam opinię o koszulce termoaktywnej tutaj)  a już koniecznie wybieraj jasną czapeczkę z daszkiem. Czapka w upały to rzecz obowiązkowa. Głowa nagrzewa nam się jako pierwsza, więc chrońmy ją przed tym! Możemy także skorzystać z okularów przeciwsłonecznych z filtrem do biegania – jednak ja z nich nie korzystam bo zwyczajnie mi przeszkadzają.

4. Krem z filtrem

Kontakt ze słońcem i promieniowaniem UV mamy nawet w pochmurne dni, dlatego nie powinniśmy zapominać przed treningiem posmarować się kremem z filtrem. W okresie letnim najczęściej jesteśmy narażeni na różnego rodzaju przebarwienia czy zmiany skórne, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Dlatego krem z filtrem co najmniej SPF 30 i możemy śmigać na trening 🙂

5. Woda na trening

Jeżeli tylko masz okazję i możliwość, zabieraj ze sobą picie na trening. Na długie wybieganie możesz użyć pasa z małymi bidonami. Ja na każde tempo które robię na stadionie zabieram ze sobą picie – na przerwie pomiędzy odcinkami mocno ratuje. Warto też jadąc na zawody schłodzić sobię wodę w lodówce, w samochodzie i tak się nagrzeje więc gardło nam nie padnie:)

Krótkie, ale praktyczne te porady. Jeżeli będziecie o nich pamiętać upał nie będzie Wam straszny.

Miłych treningów!

 

 

 

Kamila

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o